Bardzo melancholijne utwory Richtera idealnie się sprawdzą na takie okazje. Połączenie muzyki klasycznej z odpowiednią dawką elektroniki naprawdę do mnie przemawiają. Sam Max Richter nazywa ten gatunek neoklasycznym i jest to bardzo trafna nazwa. Od tych melodii łatwo można się uzależnić, ale ostrzegam zbyt częste słuchanie może doprowadzić do stanu depresyjnego!
piątek, 9 listopada 2012
Listopadowo
Listopad to miesiąc, który każdego skłoni do refleksji, od małych dzieci po osoby w podeszłym już wieku. Najbardziej oporni nie są w stanie się temu przeciwstawić. Wszystkich nurtuje jedno pytanie-co stanie się z nami po śmierci? Ciężko powiedzieć co wpływa na te rozważania. Sądzę, że w 90% jest to związane z uroczystościami, które obchodzimy w pierwsze dni listopada. Być może wpływa na to depresyjny klimat jesieni-kiepska pogoda, krótkie dni, a wieczory ciągnące się w nieskończoność. Noc idealnie sprzyja wszelkim refleksjom, dlatego warto sobie wcześniej przygotować odpowiednią muzykę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz